Przejdź do głównej zawartości

Wrocław i krasnale

Hej kochani,

Gdy byliśmy we Wrocławiu nie dało się nie zauważyć krasnali. Z czego się dowiedzieliśmy to już jest ich już 300 ale wiadomo nie widzieliśmy wszystkich. Nie szukaliśmy ich specjalnie więc zrobiłam zdjęcie tym które spotykaliśmy przypadkiem. Chcemy z Dawidem jak ponownie pojedziemy do Wrocławia znaleźć wszystkie :)

,,obieżysmak"

 ,,Tynquś"

,,Wroclovek"

Komentarze

  1. Mieszkam we Wrocławiu i uwielbiam je ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znaleźć je wszystkie, to nie taka prosta sprawa ;) Trzeba zjeździć kawał Wrocławia, bo potrafią być poukrywane w różnych miejscach. A jak to krasnale - są niewielkie, więc łatwo przegapić. Niemniej jednak - powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się uda. Będziemy jechać na dłużej niż tylko weekend :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Trochę luzu...

Hej kochani , Z racji tego , że mam trochę wolnego czasu od razu postanowiłam zajrzeć do Was . Dziś postanowiłam maksymalnie odpoczywać po tym całym ciężkim tygodniu.  Cały tydzień spędziłam nad książkami ze studiów i to przeniosło się na dzisiejszy post :) A mianowicie chciałabym Wam powiedzieć , że jestem osobą która ogólnie nie czyta książek , .... Ale nie jest to tak do końca , jestem taką osobą która by poczytać musi się naszukać- po prostu musi wstrzelić się w mój gust. Wtedy nie powiem już, że nie lubię czytać , ..że nie czytam . mini kolekcja moich książek ♥   Ostatnio uczyłam się angielskiego z fiszek , naprawde fajna sprawa :)

motyl

Hej kochani, Zapomniałam Wam pokazać zdjęcia jakie ostatnio udało mi się zrobić. Są to zdjęcia motyla, który wleciał do mnie do domu. Najpierw nie pomyślałam o zdjęciu, ale o tym by go wypuścić. Więc otworzyłam okno, ale nie chciał wylecieć. Więc przy okazji zrobiłam mu zdjęcia :D Wzięłam go na rękę i wyniosłam do ogrodu. Cudownie tak z bliska patrzeć na motyla. ♥ A Wam udało się tak zobaczyć motyla?? Do następnego :*

a little black and cream

Hej kochani, Mam dla Was kolejną prostą stylizację z moją ukochaną czarną spódniczką. Zdjęcia robione w domu z braku czasu na plener. Zima jest łaskawa, a przynajmniej u mnie. Więc zdecydowałam się na spódniczkę. Połączyłam nią z kremowym sweterkiem, który jest częściowo w szare paski z dodatkiem srebrnej nitki i drobnych cekinów. Uwielbiam go. Jest mega milutki ♥ Podoba Wam się ta prosta stylizacja? Do następnego :*