poniedziałek, 30 stycznia 2017

Niedzielny Relaks

Hej kochani,

Niedziele spędziłam z moim mężem w domku. Trochę wyszliśmy na spacer. Ładna pogoda, wiec szkoda by nie skorzystać. Mam kilka zdjęć powiedzmy stylizacji. Dawno nie było takich zdjęć na blogu... chociaż takich kilka po powrocie ze spaceru.






zapraszam również na instagram :
@mmarti122

niedziela, 22 stycznia 2017

L'biotica na dłonie

Hej kochani,

Dziś chciałam Wam pokazać i troszkę powiedzieć  o maseczce na dłonie w postaci nasączonych rękawiczek z firmy L'biotica.


Opis na opakowaniu:
Silnie regenerująca maska na dłonie, w postaci nasączonych rękawiczek L`biotica, to profesjonalny zabieg do samodzielnego wykonania w domu.
Efekt na dłoniach:
- intensywnie regeneruje i odżywia zniszczoną, przesuszoną skórę,
- przywraca skórze gładkość i delikatność,
- rozjaśnia, eliminuje plamy i przebarwienia, przywraca jednolity koloryt.
Bogactwo w naturalne składniki takie jak masło shea, olej jojoba, miód oraz olej sezamowy sprawia, że maska ma silnie działanie regenerujące i kojące, odżywia nawet bardzo przesuszone i spierzchnięte dłonie.
Zawarty w masce kolagen oraz kwas hialuronowy nawilżają skórę dłoni, przywracają jej miękkość i delikatność. Ekstrakt 
z Portulaca oleracea oraz rumianku sprawia, że skóra zyskuje jednolity koloryt. 
Dzięki nowoczesnej technologii substancje aktywne zawarte w masce są doskonale wchłaniane i wnikają nawet w głębokie warstwy skóry. Maska w postaci rękawiczek spełnia rolę filtra, który w połączeniu z ciepłotą ciała stopniowo uwalnia aktywne składniki 
i pomaga wnikać im w głębokie warstwy skóry.
Efekt widoczny już po pierwszym użyciu - skóra dłoni jest zregenerowana, nawilżona 
i jedwabiście gładka, bez podrażnień i przebarwień.
Dla uzyskania trwałych efektów zabieg należy powtarzać 1-2 razy w tygodniu.
Uwaga! Zawiera kwas salicylowy.

Moje odczucia:
Maska jest naprawdę skuteczna. Użyłam jej na dłonie wysuszone przez pracę.Z zewnątrz folia, w środku porządnie nasączona włóknina. Zapach przyjemny, kwiatowo-kremowy. 
Po 30 min. szorstkie dłonie stają się nawilżone, odżywione i gładkie. Niestety, dość długo pozostają też lepkie i tłustawe, ale efekt pielęgnacyjny jest naprawdę bardzo mile zaskakujący. Niestety finalny efekt nie utrzymuje się na bardzo długo. Ale wydaje mi się że tak jak producent wspomniał żeby zabieg powtarzać to może efekt utrzyma się na dłużej. Zobaczę jeszcze jaki efekt jest przy częstym używaniu i jeszcze Wam o tym wspomnę a więc maska będzie moim stałym gościem i na pewno to świetna alternatywa przed jakimś wielkim wyjściem wtedy mamy pewność, że nasze dłonie będą się dobrze prezentować. Polecam wypróbować. 
A może już próbowałyście tej maseczki? Jakie są wasze uczucia? A może macie inne sposoby na zadbane dłonie?

niedziela, 15 stycznia 2017

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*

   

czwartek, 1 grudnia 2016

Hej kochani,

Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;*