Przejdź do głównej zawartości

Niedzielna gra

Witam

W niedziele zrobiliśmy sobie z rodzinką rozgrywki badmintona :) Świetna zabawa naprawdę. Dwa na dwa się lepiej gra. Była świetna pogoda , a jeśli chodzi o wygrane to nie było prowadzącej grupy która ciągle zwyciężała ;p... tym bardziej że co jakiś czas zmiana była osób :D

Pozdrowienia dla wszystkich :>




Komentarze

  1. oo nie widziałam jeszcze takich fotek;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja również miło wspominam rozgrywki w badmintona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę, że blog dopiero się rozkręca, ale jestem bardzo ciekawa jego rozwoju. strasznie podobają mi się zdjęcia jakie zamieszczasz :) z przyjemnością dodaję do obserwowanych i liczę na to samo pozdrawiam serdecznie i zapraszam do obserwowania mojego bloga :)

    http://wprawkidokrakowskiejawangardy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe zdjecia :)
    osobiscie wole tenisa ;)
    obserwujemy?:*

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne foty;) ja nie bardzo lubię ten sport, bo trochę mi nie wychodzi granie w badmintona:( Zapraszam do nas i do obserwowania!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ohhh w dzieciństwie dużo grałam w badmintona.
    Aż za tym zatęskniłam:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Body splash H&M

Hej kochani,

Jeśli chodzi o black friday to nie szalałam z zakupami. Ale w moje ręce wpadły mgiełki z H&M. Ich zapach mnie urzekł. A długość utrzymywania zapachu na ciele bardzo zadowalający. Naprawdę byłam mile zaskoczona i serdecznie polecam.


Jasno-różowe opakowanie jest o zapachu malin i ma najbardziej świeżo słodki zapach. Kremowe opakowanie jest o zapachu karmelu ale nie jest bardzo słodki. Ostatni mocno różowy jest o zapachu wanilii i ten najbardziej mi się podoba. Zapachy ogólnie delikatne i nieduszące więc jeszcze raz polecam.