Przejdź do głównej zawartości

w maju pierwszy grill w tym roku...chwila relaksu

Hej kochani,

Mądra Martyna zabrała się za pisanie posta po nocy ale wcześniej jak zawsze było mnóstwo innych zajęć. A mianowicie w niedziele byłam u mojego brata na grillu. To nasz pierwszy grill w tym roku. A więc sezon rozpoczęty. Dzień spędzony cudownie w rodzinnym gronie. Maj zapowiada się pięknie. Uwielbiam takie dni. A Wy jak tam grillowałyście już?
Chce również tak na szybko pokazać Wam jak wyglądałam.





Jeszcze kilka zdjęć z mojego instagrama ( @mmarti122 ):



 Torebka - Stradivarius
Koszula - Reserved
buty - local shop no name
legginsy - local shop Margo

Komentarze

  1. też grillowałam w niedzielę, wczoraj również ^^ bardzo ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądasz. Ja w tym roku pierwszy raz w życiu grilowałam xd
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna stylizacja! Też miałam grilla. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mialam grila, ale w garazu... ;D Do Kanady wiosna jeszcze nie doszla..;(

    http://www.patinn.eu

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja grillowałam już w połowie kwietnia, ale to była impreza piwnicowa ;p Drugi grill był pod koniec kwietnia na balkonie ;D Ach to lenistwo

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nadal czekam aż zorganizuję grilla urodzinowego;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz cudownie!

    Najbardziej podoba mi się koszula.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna koszula :)

    Zapraszam do obserwowania mojego bloga :)
    www.agiistyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Body splash H&M

Hej kochani,

Jeśli chodzi o black friday to nie szalałam z zakupami. Ale w moje ręce wpadły mgiełki z H&M. Ich zapach mnie urzekł. A długość utrzymywania zapachu na ciele bardzo zadowalający. Naprawdę byłam mile zaskoczona i serdecznie polecam.


Jasno-różowe opakowanie jest o zapachu malin i ma najbardziej świeżo słodki zapach. Kremowe opakowanie jest o zapachu karmelu ale nie jest bardzo słodki. Ostatni mocno różowy jest o zapachu wanilii i ten najbardziej mi się podoba. Zapachy ogólnie delikatne i nieduszące więc jeszcze raz polecam.