Przejdź do głównej zawartości

27 lipca

Witam!

Nie wiem co się dzieje, ale jestem bez energii . Jakbym ją na chwile komuś pożyczyła mam nadzieje, że jutro już do mnie wróci ;]
Hmm... brak energii, ale jest za to ogromny natłok myśli . Tych dobrych, ale i złych ( przykrych ) .:/ Ale nie będę was zasmucać tym i możliwe , że zanudzać :*
Pozostaje mi wtulić w ramiona w ukochanego hmm.. dobrze, że mam to :)

a tak z innej beczki :
trafiłam na fajny projekt ;) zdjęcie chmur w pokoju . Spodobało mi się i postanowiłam się podzielić :D
coś mnie urzekło i już :)
myśle, że jeszcze trochę dziś poczytam 
książkę Zabić Drozda( powieść obyczajowa)
wiem dziwny tytuł , ale mocno wciągająca .:)
 pa MIŁYCH SNÓW :*
by Marti 



Komentarze

  1. Wtulanie się w ramiona ukochanego to niewątpliwie lek na wszystko. ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Szary i nie tylko...

Hej kochani,

Miałam ten post wstawić kilka dni wcześniej ale coś działo mi się z komputerem. Na szczęście już wszystko w porządku. Choć przyznam się szczerze, że ostatnio dopada mnie ,, jesienna chandra" to nie odstępuje od powrotu do blogowania, ... nie daje za wygraną :) Jesień ma swoje wadu i zalety. Jedną z dwóch zalet i najbardziej moją ukochaną to cudowne złociste liście jak w poprzednim wpisie oraz drugą to uwielbiane przeze mnie sweterki (w jesieni i zimie to moja ulubiona część garderoby).
Dziś dodam kilka zdjęć z słonecznych i ciepłych dni jesieni.







A Wy czemu lubicie lub nie lubicie jesieni ?

Powrót do blogowania

Hej kochani,

Na samym początku chciałam przeprosić, że mnie tak długo tu nie było. Przyznam szczerze, że miałam myśli o usunięciu bloga, dlatego też nic przez długi czas nie wstawiałam. Przemyślałam to, że nie chce tracić tych wcześniejszych wpisów oraz tracić przyjemności jaką mam z blogowania więc dlatego oto jestem ponownie.
Dziś chciałam dodać kilka zdjęć stylizacji z tych cieplejszych dni jesieni.











Do następnego :* ♥

Sinsay GIRLS♥

Hej kochani,

Tutaj na blogu jeszcze nigdy nie wspominałam o mojej pracy. Napiszę to dziś, ponieważ chciałam z Wami podzielić się pewnym wydarzeniem w którym ostatnio uczestniczyłam. Mianowicie pracuje w sklepie odzieżowym Sinsay jako dekorator, a tym wydarzeniem były pierwsze urodziny salonu. Nie wiem kiedy to zleciało, że minął już rok jak tam pracuje. Ale jak są cudowni ludzie w pracy to i czasu się nie zauważa.
Wstawiam kilka zdjęć z urodzin :

słodki torcik
the best people :


A Wy pracujecie w sklepie odzieżowym ? Lubicie swoją pracę? A może też ostatnio mieliście urodziny sklepu w którym pracujecie lub waszego sklepu? A może macie jakieś pytania do mnie? Piszcie w komentarzach ♥

PS: Zapraszam również na mój instagram . Również instagram sinsay oraz sinsaypeople.