Przejdź do głównej zawartości

27 lipca

Witam!

Nie wiem co się dzieje, ale jestem bez energii . Jakbym ją na chwile komuś pożyczyła mam nadzieje, że jutro już do mnie wróci ;]
Hmm... brak energii, ale jest za to ogromny natłok myśli . Tych dobrych, ale i złych ( przykrych ) .:/ Ale nie będę was zasmucać tym i możliwe , że zanudzać :*
Pozostaje mi wtulić w ramiona w ukochanego hmm.. dobrze, że mam to :)

a tak z innej beczki :
trafiłam na fajny projekt ;) zdjęcie chmur w pokoju . Spodobało mi się i postanowiłam się podzielić :D
coś mnie urzekło i już :)
myśle, że jeszcze trochę dziś poczytam 
książkę Zabić Drozda( powieść obyczajowa)
wiem dziwny tytuł , ale mocno wciągająca .:)
 pa MIŁYCH SNÓW :*
by Marti 



Komentarze

  1. Wtulanie się w ramiona ukochanego to niewątpliwie lek na wszystko. ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Body splash H&M

Hej kochani,

Jeśli chodzi o black friday to nie szalałam z zakupami. Ale w moje ręce wpadły mgiełki z H&M. Ich zapach mnie urzekł. A długość utrzymywania zapachu na ciele bardzo zadowalający. Naprawdę byłam mile zaskoczona i serdecznie polecam.


Jasno-różowe opakowanie jest o zapachu malin i ma najbardziej świeżo słodki zapach. Kremowe opakowanie jest o zapachu karmelu ale nie jest bardzo słodki. Ostatni mocno różowy jest o zapachu wanilii i ten najbardziej mi się podoba. Zapachy ogólnie delikatne i nieduszące więc jeszcze raz polecam.