Przejdź do głównej zawartości

Nadal chora..

Hej kochani,

Mam mało siły przez tą chorobę dopiero dziś znalazłam, żeby napisać na blogu. Zatkało mi uszy przez katar , więc mało słyszę, a doktor powiedziała, że przejdzie mi dopiero jak katar minie :(  To co planowałam co do wizerunku bloga i co do postów muszę przełożyć, aż wyzdrowieje i ogarnę się z uczelnią. Ale będę z Wami przez ten czas :D i w miarę możliwości pisać posty. Tak jak robię to teraz. Tylko tematy będą się różnic od tych planowanych. Może Wam napiszę o tym co lubię itp... hmm a może zadacie mi jakieś pytania a ja Wam na nie odpowiem :).. jeśli chcecie piszcie w komentarzach ♥




Komentarze

  1. Szybkiego powrotu do zdrowia ! :)

    Zapraszam do siebie na nowego posta ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę powrotu do zdrowia :* Ah ta zima xd
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowia kochana w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Un blog lleno de sensual originalidad y sensibilidad a flor de piel.Te sigo.Te invito a seguir mi blog.Saludos poéticos.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Body splash H&M

Hej kochani,

Jeśli chodzi o black friday to nie szalałam z zakupami. Ale w moje ręce wpadły mgiełki z H&M. Ich zapach mnie urzekł. A długość utrzymywania zapachu na ciele bardzo zadowalający. Naprawdę byłam mile zaskoczona i serdecznie polecam.


Jasno-różowe opakowanie jest o zapachu malin i ma najbardziej świeżo słodki zapach. Kremowe opakowanie jest o zapachu karmelu ale nie jest bardzo słodki. Ostatni mocno różowy jest o zapachu wanilii i ten najbardziej mi się podoba. Zapachy ogólnie delikatne i nieduszące więc jeszcze raz polecam.