Przejdź do głównej zawartości

yesterday birthday

Hej kochani, 

Jak już pisałam miałam być na urodzinach i byłam. Fotorelację pokazuje dzisiaj :)

A to Szymuś - jej synek, a mój chrześniaczek :)


Komentarze

  1. Boże zakochałam się w nim :D Pozdrawiam i zapraswzam: pauuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki słodziak *-*
    Mały przystojniak ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. słodziiak ;*
    Zapraszam do siebie:
    http://madamepoupee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przystojny chłopczyk. :)
    +Nie bawię się w obserwację za obserwację, jak podoba Ci się blog zaobserwuj. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przystojniacha z tego Szymusia ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. somersby jest pyszne, szkoda, że nie ma innych smaków ;p

    http://taughtmelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny malec też mam takiego słodziaka Pozdrawiam

    http://fashionclub24.blogspot.com/2013/05/my-birthday.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Body splash H&M

Hej kochani,

Jeśli chodzi o black friday to nie szalałam z zakupami. Ale w moje ręce wpadły mgiełki z H&M. Ich zapach mnie urzekł. A długość utrzymywania zapachu na ciele bardzo zadowalający. Naprawdę byłam mile zaskoczona i serdecznie polecam.


Jasno-różowe opakowanie jest o zapachu malin i ma najbardziej świeżo słodki zapach. Kremowe opakowanie jest o zapachu karmelu ale nie jest bardzo słodki. Ostatni mocno różowy jest o zapachu wanilii i ten najbardziej mi się podoba. Zapachy ogólnie delikatne i nieduszące więc jeszcze raz polecam.