Przejdź do głównej zawartości

wspomnienia

Hej kochani,

Są takie dni, w których się dużo rozmyśla. Wczoraj miałam taki dzień. Przypomniał mi się moment zauroczenia, zakochania w Dawidzie. To takie ciepło i myśl, że ktoś jest wyjątkowy. Gdy na wszystko zwraca się uwagę, na drobiazgi. 
Z każdą randką stawaliśmy się bardziej sobie bliscy. Nie mogłam wyobrażać sobie życia bez niego i pewnego dnia ( 9 czerwca 2012) uklęknął przede mną i poprosił o rękę. To cudowne, że tak bardzo razem tego pragnęliśmy, bycie razem do końca życia. Jak niektórzy wiedzą z Was, wzięliśmy ślub 22 czerwca tego roku. Byliśmy i jesteśmy gotowi na wiele poświeceń i cierpliwości, aby zbudować szczęśliwą rodzinę. 




Ostatnio zrobiliśmy sobie romantyczny wieczór jak przed ślubem.
Może dlatego rozmyślam i wspominam ♥


zdjęcie z wakacji już po ślubie (lipiec 2013)
Są chwile, które w pamięci zostają i choć czas mija, ona nadal trwają. Są takie osoby, które raz poznane już zawsze będą zapamiętane

Cieszę się, że jestem z Wami i prowadzę ten blog, ponieważ zawsze mogę tutaj zajrzeć i przypomnieć sobie wszystko. Teraz gdy porobiłam zakładki jeszcze łatwiej mi jest na daną chwilę zajrzeć tam gdzie chcę. Mogę również dzięki temu że prowadzę blog dzielić się z Wami różnymi rzeczami, sytuacjami oraz moimi zainteresowaniami. 

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Sobotni spacer

Hej kochani,

W weekend pojawiło się słoneczko. Korzystając z tego, że mieliśmy wolną sobotę wybraliśmy się na spacer. Cudownie tak spacerować gdy wreszcie pojawiła się taka pogoda. Zostawiam kilka zdjęć ze spaceru. Przy okazji możecie zobaczyć moją stylizację.





Kurtka- Sinsay Bluza - Zara Spodnie - Sinsay Plecak - Reserved