Przejdź do głównej zawartości

chwila dla bloga...

Hej kochani,

Na samym początku chce przeprosić za moją nieobecność. Ostatnio miałam tak zwane urwanie głowy.  Nauka , pewne sprawy rodzinne i inne obowiązki spowodowały, że nie miałam chwili by tutaj zajrzeć.  Nawet teraz się uczę, ale nie mam już tak napiętego czasu jak ostatnio. Za chwilę zrobię sobie gorącej herbaty, ponieważ mi strasznie zimno mam nadzieje, że nie będę chora.. może to tylko przemęczenie. ...Stęskniłam się bardzo za Wami. Mam nadzieje, że w weekend uda mi się spędzić więcej czasu tutaj :)


A co u Was? 
Muszę koniecznie Was odwiedzić.

Komentarze

  1. jakie fajne zeszyty :)
    i bardzo się cieszę, że w końcu coś napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też bardzo często nie mam czasu na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tak samo jak Ty, cały czas się uczę, mam urwanie głowy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja cały ten tydzień przechorowałam. :/
    Mam nadzieję, że u ciebie to tylko przemęczenie, a nie coś poważniejszego.

    OdpowiedzUsuń
  5. ♥ twój blog jest olśniewający! Wyparł na mnie ogromne wrażenie! ♥

    ♥ http://delavie-paula.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Sobotni spacer

Hej kochani,

W weekend pojawiło się słoneczko. Korzystając z tego, że mieliśmy wolną sobotę wybraliśmy się na spacer. Cudownie tak spacerować gdy wreszcie pojawiła się taka pogoda. Zostawiam kilka zdjęć ze spaceru. Przy okazji możecie zobaczyć moją stylizację.





Kurtka- Sinsay Bluza - Zara Spodnie - Sinsay Plecak - Reserved