Przejdź do głównej zawartości

Jak było w walentynki?

Hej kochani,

○ Wczoraj nie udało mi się wejść już tutaj by powiedzieć Wam jak minęły mi walentynki i jestem dopiero teraz. Tak późno, ponieważ dziś byliśmy poza domem.
○ Jeśli chodzi o walentynki to nasze pierwsze po ślubie. Nie spędziliśmy jakoś szczególnie ich wyjątkowo, ale było cudownie. Pyszna kolacja w restauracji , a po powrocie urządziliśmy domowy seans filmowy. Przy okazji zapaliliśmy mnóstwo świec i napiliśmy się wina.

 Cudowny klimat utworzyły schody ze świecami :

z moim ukochanym :

oraz kilka zdjęć z instagram :


Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Sobotni spacer

Hej kochani,

W weekend pojawiło się słoneczko. Korzystając z tego, że mieliśmy wolną sobotę wybraliśmy się na spacer. Cudownie tak spacerować gdy wreszcie pojawiła się taka pogoda. Zostawiam kilka zdjęć ze spaceru. Przy okazji możecie zobaczyć moją stylizację.





Kurtka- Sinsay Bluza - Zara Spodnie - Sinsay Plecak - Reserved