Przejdź do głównej zawartości

Pakowanie

Hej kochani,

Dziś temat pakowania. Umiejętność pakowania przydaje się gdy nie chcemy brać dużo walizek a chcemy mieć wszystko co potrzeba. Wiadomo, że jest to zależne od długości wyjazdu. Ja z mężem  byliśmy tylko na weekend więc starałam się by ograniczyć ilość wziętych rzeczy.

Dlaczego to pakowanie jest takie trudne? Myślę, że jeśli chodzi o mnie to najbardziej ciężko mi przewidzieć w miarę możliwości co się przyda a co nie, ponieważ wydaje mi się, że wszystko. Ale po chwili racjonalnie zaczynam myśleć i jest dobrze. 
Zawsze zaczynam od sprawdzenia pogody. Wtedy wiem jakie ubrania przygotować. Decyduje się na kilka ubrań w których się dobrze czuje i będą dobre na różna pogodę. Ważną rzeczą jest zrobienie listy co jeszcze potrzebne. Wtedy nie skusi mnie myśl ,,a może się przyda,,. Co jeszcze jest dla mnie ważne. To branie niektórych kosmetyków w wersji mini. O wiele mniej zajmuje to miejsca a więcej i tak nie jest potrzebne. 
A Wy jakieś macie sprawdzone sposoby na pakowanie? Staracie się dobrze to zorganizować i przemyśleć?



Komentarze

  1. Świetnie. Ja w tym roku nigdzie się nie pakuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. produkty w wersji mini to najlepszy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Body splash H&M

Hej kochani,

Jeśli chodzi o black friday to nie szalałam z zakupami. Ale w moje ręce wpadły mgiełki z H&M. Ich zapach mnie urzekł. A długość utrzymywania zapachu na ciele bardzo zadowalający. Naprawdę byłam mile zaskoczona i serdecznie polecam.


Jasno-różowe opakowanie jest o zapachu malin i ma najbardziej świeżo słodki zapach. Kremowe opakowanie jest o zapachu karmelu ale nie jest bardzo słodki. Ostatni mocno różowy jest o zapachu wanilii i ten najbardziej mi się podoba. Zapachy ogólnie delikatne i nieduszące więc jeszcze raz polecam.