Przejdź do głównej zawartości

Wyzwanie + stylizacja w stylu na co dzień

Hej kochani,

Ten wpis miał być już w weekend ale musiał poczekać, ponieważ miałam trochę ostatnio zwariowane dni. Długo myślałam nad tym że mało jestem tutaj i czy jest sens dalej prowadzić blog. Ale podjęłam się teraz próby, w pewnym sensie wyzwania  regularnego pisania wpisów.(może to sprawi, że nie zrezygnuje z blogowania, w końcu to jakby nie patrzeć część mnie ;)) A mianowicie jak będzie to wyglądało? Począwszy od dziś nowy post będzie co drugi dzień. Będzie to dla mnie trudne, ponieważ strasznie ciężko mi znaleźć wolny czas. Ale w końcu ma być to wyzwanie. Trzymajcie kciuki, żeby się udało.


Dodatkowo w tym wpisie chce Wam pokazać stylizacje, tak zwanego ,,zwyklaczka''. Ostatnio kupiłam białą bluzkę z ciekawym wykończeniem, które daje jej wiele uroku. Dziś pokaże ją w zestawieniu z czarnymi spodniami i czarnymi butami na koturnach. Do tego moja nowa ukochana ,,perełka'' torebka firmy Guess. Jak Wam się podoba w takim wydaniu połączenie czerni z bielą? Czasem nie lubię kombinować i stawiam na klasykę.  







Bluzka - lokalny sklep
Spodnie - new yorker 
Torebka - Guess
Buty - lokalny sklep 

Komentarze

  1. Piękno tkwi w prostocie. Klasyka najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, choć czasem też lubię eksperymentować :)

      Usuń
  2. Piękno tkwi w prostocie. Klasyka najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, choć czasem też lubię eksperymentować :)

      Usuń
  3. Torba jest śliczna ^^ piękna stylizacji.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna sesja <3 Takie 10/10 ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W takim razie trzymam kciuki :)
    Bardzo ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie spinaj się z tym blogowaniem na czas, bo najważniejsze to czerpać radość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i racja ale spróbuje tego wyzwania, a może uda mi się spełnić to i to:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Body splash H&M

Hej kochani,

Jeśli chodzi o black friday to nie szalałam z zakupami. Ale w moje ręce wpadły mgiełki z H&M. Ich zapach mnie urzekł. A długość utrzymywania zapachu na ciele bardzo zadowalający. Naprawdę byłam mile zaskoczona i serdecznie polecam.


Jasno-różowe opakowanie jest o zapachu malin i ma najbardziej świeżo słodki zapach. Kremowe opakowanie jest o zapachu karmelu ale nie jest bardzo słodki. Ostatni mocno różowy jest o zapachu wanilii i ten najbardziej mi się podoba. Zapachy ogólnie delikatne i nieduszące więc jeszcze raz polecam.