Przejdź do głównej zawartości

Moro

Hej kochani,



Na moim blogu mogłyście zobaczyć już stylizacje ze spodniami moro ale tym razem jest w innym połączeniu. Jakiś czas temu udało mi się nabyć w H&M czapkę z daszkiem w tym klimacie. Poniższy strój jest bardzo prosty, wygodny i idealny na letnią pogodę. Widoczny top na zdjęciu kupiłam już dawno i śmiało mogę stwierdzić, że świetnie nadaje się do noszenia w czasie upałów, jest cudowny i przewiewny. Ma wycięte lekko boki co nadaje innego charakteru. Kupiłam go w New Yorker. Co myślicie o tej stylizacji?










Miłego, cudownego weekendu 
Wam życzę:*


Komentarze

  1. Zdecydowanie mi się podoba taki outfit. :D Genialna bluzka! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne są te spodenki :) i ślicznie wyglądasz z takim warkoczem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne szorty i zegarek jest cudowny!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie:)


    http://im-mer.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię moro, ale tylko na moim chłopaku ;))

    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne te szorty *_*
    http://kinga-kigusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo Ci to pasuje :)
    Obserwuję i licze na to samo z twojej strony !
    http://aalwaysbeyourself.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie wyglądasz :):) śliczna bluzka i szorty! ;*
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam moro :-* slicznie ci :-))

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na nastepna stylizacje :-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Lekko i przyjemnie! W sam raz na lato :) Masz cudowną bluzeczkę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Body splash H&M

Hej kochani,

Jeśli chodzi o black friday to nie szalałam z zakupami. Ale w moje ręce wpadły mgiełki z H&M. Ich zapach mnie urzekł. A długość utrzymywania zapachu na ciele bardzo zadowalający. Naprawdę byłam mile zaskoczona i serdecznie polecam.


Jasno-różowe opakowanie jest o zapachu malin i ma najbardziej świeżo słodki zapach. Kremowe opakowanie jest o zapachu karmelu ale nie jest bardzo słodki. Ostatni mocno różowy jest o zapachu wanilii i ten najbardziej mi się podoba. Zapachy ogólnie delikatne i nieduszące więc jeszcze raz polecam.