Przejdź do głównej zawartości

Yellow and green

Hej kochani,

○ Mam dla Was dzisiaj stylizacje z ostatniego wpisu. Wtedy nie dopisywała pogoda. Nie to co dziś.Ale dziś nie robiłam zdjęć, ponieważ ta alergia mnie męczy :/
Miałam na sobie bluzę z napisem smile, którą dostałam od Uli mojej bratowej i brata Konrada. Zielona jeansy i sportowe białe buty. Jak? Podoba się Wam ta stylizacja mimo, że jest tak minimalistyczna ?







○ Dobrze, że weekend ma być ciepły. Trzeba to jakoś wykorzystać. Mam nadzieje, że wypełnię blog nowymi zdjęciami.
A ja teraz lecę. 
Do następnego :*

Komentarze

  1. śliczna bluza ! też czekam na weekend ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna bluza i zegarek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo się podoba, minimalizm jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubie takie stroje<3

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie minimalistyczne stylizacje są najlepsze, ponieważ nie są przesadzone :)

    Jestem wdzięczna za komentarz na moim blogu :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny outfit:) Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny outfit, szkoda tylko, że butów dobrze nie widać ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczo wyglądasz!

    Tymczasem życzę Tobie oraz wszystkim Twoim czytelnikom udanych, słonecznych i niezapomnianych wakacji! :)

    Zapraszam do mnie na rocznicowy post.

    PS. czy mogłabym liczyć na like? byłabym niezmiernie wdzięczna!
    --> https://www.facebook.com/pages/ANNFFASHION/1397734147115883

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny zestaw i jak zawsze świetne paznokcie ;)
    rainy-wave.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Body splash H&M

Hej kochani,

Jeśli chodzi o black friday to nie szalałam z zakupami. Ale w moje ręce wpadły mgiełki z H&M. Ich zapach mnie urzekł. A długość utrzymywania zapachu na ciele bardzo zadowalający. Naprawdę byłam mile zaskoczona i serdecznie polecam.


Jasno-różowe opakowanie jest o zapachu malin i ma najbardziej świeżo słodki zapach. Kremowe opakowanie jest o zapachu karmelu ale nie jest bardzo słodki. Ostatni mocno różowy jest o zapachu wanilii i ten najbardziej mi się podoba. Zapachy ogólnie delikatne i nieduszące więc jeszcze raz polecam.