Przejdź do głównej zawartości

Stylizacja na Wigilii

Hej kochani,

Już po świętach, przed nami Sylwester. Z Dawidem nigdzie nie idziemy tylko Nowy Rok przywitamy w domu z rodziną. Z rodzeństwem robimy 'domówkę'.
A Wy co planujecie?

A na tę chwilę pokaże Wam jak byłam ubrana w Wigilię. 



Top z baskinką w pepitkę a do tego czarne jeansowe spodnie. Gdy było mi chłodniej miałam jeszcze biały żakiet. 

Komentarze

  1. świetnie wyglądałaś, fajna bluzeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku wyglądałaś przepięknie, zresztą jak zawsze! <3 Ja też siedzę z Rafałem u mnie w domu, ponieważ szykuje się na ten dzień okres więc nici z jakiejkolwiek zabawy, ale najważniejsze, że będziemy razem! <3 :)
    mina-doimika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, że tak uważasz :* udanej zabawy :)

      Usuń
  3. Świetna stylizacja, a top po prostu cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też domówka ;)
    Świetna bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny zestaw. Elegancki, ale nie przesadnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bluzka cudna! ładnie wyglądałaś :)
    Mała Mi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna bluzeczka z baskinką, bardzo ładnie podkreśla figurę :) Muszę pomyśleć o takiej przy następnych zakupach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam serdecznie :* fajnie podkreśla figurę taki krój ♥

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz ♥

Popularne posty z tego bloga

Kolejne zmiany...

Hej kochani,



Miałam częściej odwiedzać Was tutaj. Ale były kolejne zmiany w moim życiu (w pracy) i jeszcze trochę szykuje się zmian (remonty itp.). Ale te zmiany, które będą nie powodują brak czasu. Dodatkowo teraz pracuję w innych godzinach co spowoduje, że będę mogła zająć się na dobre blogowaniem. Ale tym razem wiem to na pewno... i wiem, że to się uda. Jest to jeden z moich celów na ten rok.



Pozdrawiam i do zobaczenia niedługo ;*
Hej kochani,
Zauważyłam ostatnio, że brakuje mi bardzo blogowania. Ale było kilka zmian i sytuacji, które pochłonęły mój wolny czas i przede wszystkim też energię. Nowa praca, której grafik jest naprawdę różny. Ponieważ pracuję w sklepie odzieżowym Sinsay, a więc weekend też się wlicza. Spowodowało to, że na początku nie mogłam się ogarnąć. Ciągle byłam zmęczona. Ale wracam do żywych i do blogowania. Myślę, że się uda. Przyzwyczaiłam się do tego trybu życia i znalazłam sposób by mieć w miarę na wszystko czas. Miłego dnia i buziaki. Do następnego;* 

Sobotni spacer

Hej kochani,

W weekend pojawiło się słoneczko. Korzystając z tego, że mieliśmy wolną sobotę wybraliśmy się na spacer. Cudownie tak spacerować gdy wreszcie pojawiła się taka pogoda. Zostawiam kilka zdjęć ze spaceru. Przy okazji możecie zobaczyć moją stylizację.





Kurtka- Sinsay Bluza - Zara Spodnie - Sinsay Plecak - Reserved